Artyści

Ewa Gierlińska

Można zobaczyć ją w rolach: Pani Higgins w "MY FAIR LADY", Jenty (swatki) i Babci Cajtli w "Skrzypku na dachu", Ortolany we "FRANCESCO", Hattie w "KISS ME, KATE", Amnezji w "Siostruniach", Nimfy w "Draculi"; Mary Sunshine w "Chicago"; Maryli w "Ani z Zielonego Wzgórza" oraz w "FOOTLOOSE - wrzuć luz!".

Grała również role: Saleny w "Atlantis", Pani Crutchied w "Scrooge"; Nelly w "Wichrowych Wzgórzach"; postać "Ona" w "Muzyce Queen"; Księżnę Karolinę w "Madame Sans-Gene"; Tchórzliwą krawcową w "Z życia krawcowych musicalowych"; Cajtlę i Babcię Cajtli w "Skrzypku na dachu"; Czarną wróżkę w "Ja kocham Rózię"; Sally w "Me and my girl"; Consuellę w "West side story"; Anioła w "Kolędzie Nocce"; Glorię galaxy w "Czarnej dziurze"; Disperandę w "Igraszkach z diabłem"; wystąpiła również w spektaklach na scenie kameralnej "Nie płacz kiedy odjadę" i "Piosenki lwowskie".

W latach 2004 - 2007 pełniła funkcję Asystenta Dyrektora do spraw artystycznych.

Asystent reżysera w spektaklach: "KISS ME, KATE" , "FOOTLOOSE - wrzuć luz! ", "SIOSTRUNIE", "Dracula", "Chicago", "Ania z Zielonego Wzgórza", "Muzyka Queen". Współpracowała z Jerzym Gruzą przy reżyserii "Skrzypka na dachu" (2008).

Otrzymała Odznakę Honorową Zasłużony Kulturze Polskiej (2008). 

Urodzona przejazdem w Poznaniu w restauracji Teatralna, swoje dzieciństwo i młodość spędziła w Warszawie. Kontakt ze sceną rozpoczęła wcześnie; występowała w najbardziej znanym wówczas w Polsce zespole Gawęda. Po ukończeniu Szkoły Muzycznej na wydziale wokalnym rozpoczęła pracę w Warszawskiej Operze Kameralnej. W międzyczasie występowała na deskach Filharmonii Warszawskiej w spektaklu poetycko muzycznym "Tristan i Izolda" u boku Zofii Kucówny, Krystyny Zachwatowicz, Zdzisława Skwary. W grudniu 1979r. została przyjęta do Teatru Muzycznego w Gdyni na etat solistki.
Ponieważ po szkole muzycznej czuła niedosyt zajęć aktorskich , zaczęła uczęszczać na zajęcia w Studium przy teatrze. Jej pedagogiem był Henryk Bista.

W 1983 r. postanowiła zwiedzić świat i popłynęła na pokładzie najnowocześniejszego wówczas niemieckiego statku pasażerskiego M/s Europa. Jerzy Gruza, który był wówczas dyrektorem teatru, namawiał ją do powrotu. Zwiedzanie świata wydawało się ciekawsze, ale po zmierzeniu się ze "Skrzypkiem na dachu", postanowiła nieodwołalnie, że wraca do Polski i do Teatru Muzycznego w Gdyni. Był rok 1987.
Bierze udział w spektaklach:

Powrót