"Lalka" na WST
14 i 15 kwietnia 2011 o godz.19 w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, w ramach Warszawskich Spotkań Teatralnych, zaprezentowana zostanie „Lalka” , musical na podstawie powieści Bolesława Prusa, w reżyserii Wojciecha Kościelniaka. Warszawskie Spotkania Teatralne są jednym z najstarszych festiwali teatralnych w Polsce , organizowanym od 1965 r. Reaktywowane po ośmioletniej przerwie w 2008 roku, stały się na powrót wielkim świętem polskiej kultury i zyskały ogromne uznanie publiczności.
Pierwsze musicalowe odczytanie powieści Prusa to wielki sukces; spektakl doceniony zarówno przez publiczność, jak przez krytyków. „Lalka” to laureat wielu nagród, uznana za najlepszy spektakl roku 2010 przez Marszałka Województwa Pomorskiego, wymieniona w szóstce wspaniałych roku 2010 tygodnika „Przekrój” w kategorii teatr. Reżyser nominowany do Paszportu Polityki, do Gwarancji Kultury stacji TVP Kultura, nagrodzony Sztormem Roku 2010 (nagroda Gazety Wyborczej Trójmiasto).
Świetne aktorstwo Rafała Ostrowskiego, Andrzeja Śledzia, Reni Gosławskiej i Dariny Gapicz. Hipnotyzująca, swingowa , muzyka Piotra Dziubka, znakomite pomysły scenograficzne Damiana Styrny.
„Dla takich spektakli jak "Lalka" warto przychodzić do teatru. Gdy gasną światła, zapada cisza i podnosi się kurtyna, wkraczamy w inny świat. Trzeba pozostawić w szatni płaszcz codzienności i ulec magii teatru poprzez płynące obrazy, muzykę i znaczenia słów. Trzeba patrzeć i słuchać, pozwalając zatopić się w wykreowanym świecie. Nie wszystko musimy starać się zrozumieć, warto poddać się intuicji i emocjom. Nasz umysł potrzebuje teatralnego, artystycznego medium, aby pobudzić pragnienia, marzenia i pomysły” ( Gazeta Wyborcza Trójmiasto)
"Lalka", ubiegłoroczna premiera, to najbardziej dojrzałe ze znanych mi muzycznych przedstawień Wojciecha Kościelniaka. Wszystkie postacie w tej musicalowej wersji powieści Prusa poruszają się jak kukiełki na luźnych nitkach, i tylko kiedy zaczyna nimi kierować logika uczuć, a nie interesów, wstępuje w nie życie. Konsekwentna wizja, artystyczny, ale i kasowy sukces. Okazało się, że szanując masową publiczność, można twórczo eksperymentować. (Teatr)
„(…)Jednocześnie jest to musical, który ogląda się jak klasyczny spektakl dramatyczny, z pełnokrwistymi bohaterami i mądrym, nie tylko historycznym kontekstem, subtelnymi alegoriami i nienachalną, a mocną symboliką. W tej "Lalce" wszyscy są marionetkami, mechanicznymi zabawkami, którym wydaje się, że decydują o sobie, ale w gruncie rzeczy postępującymi wyłącznie według sił, na które nie mają wpływu: społecznej pozycji, wychowania, emocji, marzeń. Lecz z czasem ten przepełniony brawurową groteską i farsą świat odkrywa najbardziej ludzkie uczucia, głęboki i przejmujący dramat wszystkich głównych bohaterów, łącznie z Izabelą Łęcką” (Polityka)
Powrót