Premiera "Kopciucha"
W Teatrze trwają już ostatnie próby i przygotowania do najnowszej premiery - KOPCIUCHA Janusza Głowackiego. Premiera słynnej sztuki, która święciła triumfy na scenach całego świata odbędzie się 15 czerwca 2011 r. na scenie kameralnej Teatru Muzycznego. Spektakl został przygotowany przez szesnastoosobową ekipę młodych adeptów sztuki aktorskiej z Teatru Muzycznego Junior. Przewodzi im aktor i reżyser spektaklu Marek Richter, wystepujący obecnie na deskach Teatru Muzycznego, mozna go podziwiać m.in. jako Profesora Geista w LALCE oraz Lancelota w SPAMALOCIE. Występuje też w MY FAIR LADY i GREASE. Muzykę do tekstów Krzysztofa Buszmana napisał Jarosław Jar Chojnacki. Pojawi się też piosenka zespołu Dżem pt. "Do kołyski".
O SPEKTAKLU
"Któż nie zna historii Kopciuszka - pięknej i dzielnej dziewczynki, poniżanej i wykorzystywanej do ciężkiej pracy przez macochę i "siostrzyczki"? Jak każda bajka, i ta kończy się szczęśliwie. A co by było, gdyby tę bajkę przepisać na nieco mniej cukierkowy język, a zdarzenia na bardziej realne?
Taką próbę podjął pisarz i dramaturg Janusz Głowacki i, zainspirowany paradokumentalną "Psychodramą" Marka Piwowskiego, przy której w 1969 r. pracował jako scenarzysta, opowiadającą o problemach dziewczyn, które popadły w konflikt z prawem, 10 lat później napisał "Kopciucha". Od czasu publikacji ("Dialog" 1979) sztuka wystawiana była już m.in. na scenach teatrów w Szczecinie, Warszawie, Łodzi i Poznaniu, a także w Londynie, USA czy Chinach. (...)
KOPCIUCH to baśń bez happy endu. Dramatyczna historia o dziewczynach z poprawczaka, które wystawiają sztukę o Kopciuszku. W latach 80. odczytywano ją jako metaforę totalitaryzmu. Gdy odszedł system, który opisywał, na deski teatralne powróciła dopiero na początku XXI wieku - zmodyfikowana i przystosowana do współczesnych realiów. "Kopciuch" mówi więc o przekraczaniu dopuszczalnych granic manipulowania ludźmi oraz o wszechobecnej sile mediów. Jaka jest natura wolności osobistej za murami więzienia? Gdzie wtedy leżą granice wolności artystycznej i prywatności jednostki? Poprawczak jest tu pokazany jako brutalna instytucja, rządzona przez nieporadnego Dyrektora, a tak naprawdę przez bezwzględnego i pozbawionego wszelkich skrupułów Zastępcę, terroryzującego wychowanki. Instytucja, której zadaniem jest podobno wychowywać."
O SPEKTAKLU
"Któż nie zna historii Kopciuszka - pięknej i dzielnej dziewczynki, poniżanej i wykorzystywanej do ciężkiej pracy przez macochę i "siostrzyczki"? Jak każda bajka, i ta kończy się szczęśliwie. A co by było, gdyby tę bajkę przepisać na nieco mniej cukierkowy język, a zdarzenia na bardziej realne?
Taką próbę podjął pisarz i dramaturg Janusz Głowacki i, zainspirowany paradokumentalną "Psychodramą" Marka Piwowskiego, przy której w 1969 r. pracował jako scenarzysta, opowiadającą o problemach dziewczyn, które popadły w konflikt z prawem, 10 lat później napisał "Kopciucha". Od czasu publikacji ("Dialog" 1979) sztuka wystawiana była już m.in. na scenach teatrów w Szczecinie, Warszawie, Łodzi i Poznaniu, a także w Londynie, USA czy Chinach. (...)
KOPCIUCH to baśń bez happy endu. Dramatyczna historia o dziewczynach z poprawczaka, które wystawiają sztukę o Kopciuszku. W latach 80. odczytywano ją jako metaforę totalitaryzmu. Gdy odszedł system, który opisywał, na deski teatralne powróciła dopiero na początku XXI wieku - zmodyfikowana i przystosowana do współczesnych realiów. "Kopciuch" mówi więc o przekraczaniu dopuszczalnych granic manipulowania ludźmi oraz o wszechobecnej sile mediów. Jaka jest natura wolności osobistej za murami więzienia? Gdzie wtedy leżą granice wolności artystycznej i prywatności jednostki? Poprawczak jest tu pokazany jako brutalna instytucja, rządzona przez nieporadnego Dyrektora, a tak naprawdę przez bezwzględnego i pozbawionego wszelkich skrupułów Zastępcę, terroryzującego wychowanki. Instytucja, której zadaniem jest podobno wychowywać."
Magdalena Hajdysz, Co Jest Grane
Premiera: 15 czerwca 2011
Bilety: 10 i 20 zł
KOPCIUCH
Powrót
